I ty nie daj się oszukać

Z Bożeną Kultys, autorką książki „STOP oszustom. Jak nie dać się oszukać” , oraz redaktorką serwisu www.stop-oszustom.pl rozmawia Dariusz Maciejewski:

Dariusz Maciejewski: Media nieustannie informują nas o kolejnych wielkich aferach, jak Amber Gold, o oszustwach domenowych, fałszywych pracodawcach, oszustwach „na wnuczka” czy „na policjanta”, których ofiarami padają ludzie starsi. Słuchając coraz to nowych doniesień mediów, zapominamy, że ten problem dotyczy każdego z nas. Dziś podśmiewam się z naiwnych, a jutro sam mogę stać się ofiarą jakiegoś przekrętu…

Bożena Kultys: Każdego dnia jesteśmy narażeni na nieuczciwych sprzedawców, usługodawców, pracodawców, doradców finansowych, agentów ubezpieczeniowych, fałszywych windykatorów i komorników czy po prostu na różnego rodzaju oszustwa internetowe. Niestety, często zapominamy o podstawowych środkach ostrożności: nie sprawdzamy wiarygodności firm i ich przedstawicieli, nie czytamy dokładnie umów, zbyt pochopnie podejmujemy decyzje zakupowe i zbyt pochopnie podajemy swoje dane osobowe w internecie. Do głębszego zainteresowania się tym tematem, a w konsekwencji do napisania tej książki, skłoniły mnie zarówno osobiste doświadczenia, jak i moja praca w branży telekomunikacyjnej oraz windykacyjno-prawnej, gdzie bezpośrednio stykałam się z ofiarami różnego rodzaju wyłudzeń i nadużyć finansowych. To dzięki tym osobom zauważyłam rozmiar problemu i zdecydowałem się głośno o nim mówić oraz pisać. Niektóre historie opisałam na kartach mojej książki. Imiona wszystkich bohaterów zostały oczywiście zmienione. Wielokrotnie odnoszę się również do osobistych doświadczeń oraz głośnych spraw szeroko komentowanych w mediach.

To dodaje treści i autorce wiarygodności oraz dodatkowego smaczku całej tej poradnikowej opowieści. Rzeczywiście spojrzałaś szeroko i wielopłaszczyznowo na różnego rodzaju oszustwa, usystematyzowałaś je, pogrupowałaś i omawiasz szczegółowo ich mechanizmy – pokazując jednocześnie jak przed takimi pułapkami skutecznie można się obronić.

Bardzo się starałam pokazać jak najwięcej konkretnych przykładów, przeanalizować ich mechanizmy oraz prześledzić emocje, które towarzyszą okolicznościom, w których najczęściej dochodzi do takich przekrętów. Tak powstało 130 stron tekstu, zamkniętego w 9. rozdziałach. Ich tytuły to: Jak rozpoznać oszusta, Oszuści matrymonialni, Oszustwa finansowe, Oszustwa w internecie, Pseudopracodawcy, Transakcje i umowy, Gdy dzwoni telefon, Gdy puka agent oraz Jak oszukiwane są osoby starsze i niepełnosprawne. Sięgnęłam też do różnych typów dawniejszych przekrętów, które – jak się wydaje – są już dobrze rozpoznane i dokładnie opisane, więc właściwie już wszyscy jesteśmy na nie odporni. Nic bardziej  błędnego! Po pierwsze - nie wszyscy jednak to znają, a po drugie – stare sposoby są ciągle odgrzewane w nowej nieco zmodyfikowanej i „ulepszonej” przez oszustów, bardziej skutecznej wersji. Można być pewnym, że każdy stary ale skuteczny mechanizm naciągania, jeśli nawet dziś uchodzi za skompromitowany, to prędzej czy później powróci – tylko w nieco innej formie i skuteczniejszej wersji. Całą moją opowieść starałam się podać przystępnym językiem i w sposób mało natarczywy. Staram się doradzać – a nie pouczać.

Kto najczęściej pada ofiarą oszustw?

Tak naprawdę każdy może zostać oszukany, ponieważ życie zawsze niesie ze sobą sytuacje, które trudno przewidzieć. Ale jednak to czy zostaniemy oszukani w dużej mierze zależy od nas samych. Wszystko bowiem wypływa z naszego myślenia, z tego według jakich stereotypów oceniamy ludzi, ich zamiary oraz od tego, czego oczekujemy i co chcemy uzyskać od innych. W rozdziale 1. mojej książki wyszczególniłam wiele takich stereotypów naszego konsumenckiego myślenia. Są to schematy podstawowe i oczywiste – ale dla oszusta są one sznurkami, za które może umiejętnie pociągać. Wynikające z niskiego poczucia wartości przekonanie o tym, że inni umieją więcej i znają się lepiej na czymś, niż my sami, często sprawia, że ofiara widzi w oszuście kogoś kto rozwiąże jej problemy. To sprawia, że nawet nie myśli, aby cokolwiek sprawdzać i ufa bezgranicznie. W najtrudniejszej sytuacji w konfrontacji z potencjalnymi oszustami są osoby starsze i niepełnosprawne. Im poświęcam i szczególnie polecam ostatni rozdział mojej książki.

Artykuł 286 Kodeksu karnego stwierdza, że kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Tak więc oszustwa są w naszym kraju raczej surowo karane. Wciąż jednak nie brakuje chętnych, by oszukiwać innych. Jaka jest skala tego rodzaju przestępczości w Polsce?

W 2006 roku odnotowano 82 122 przestępstwa tego rodzaju. W roku 2010 było ich już 86 366, a w roku 2014 aż 101 736! Statystyki pokazują, że liczba tego rodzaju przestępstw stale rośnie. Dotyczy to zwłaszcza oszustw internetowych. Dlatego należy to nagłaśniać, upowszechniać wiedzę na temat mechanizmów różnych przekrętów, metod jaki posługują się oszuści oraz konsekwentnie i rzeczowo doradzać jak temu zapobiegać, przeciwdziałać i jak tego umiejętnie unikać. Pomijając wszelkie straty materialne – przecież nikt nie chce być ofiarą i uchodzić, choćby tylko przed samym sobą, za frajera, naiwniaka czy osobę lekkomyślną. I taki jest cel tej książki. W każdym rozdziale przytaczam mnóstwo autentycznych przykładów i praktycznych porad wraz z przydatnymi adresami.

Autentyczne przykłady są szczególnie cenne, bo zawsze lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych…

Chciałam też, aby moje obserwacje i rady mogły służyć także w normalnym codziennym życiu, podczas nawet najzwyklejszych zakupów. Każdemu sprzedawcy zależy na tym, żeby sprzedać!

Dlatego zawsze będzie starał się przedstawić swój produkt jako najlepszy, najbardziej wydajny, ekonomiczny, ekologiczny, praktyczny, wielofunkcyjny… Problem w tym, że czasami obietnice sprzedawców zupełnie nie pokrywają się z faktycznymi właściwościami zakupionego przez nas produktu. I trzeba o tym ciągle pamiętać. Czujemy się dobrze, gdy dotrzymujemy danego słowa i jesteśmy konsekwentni, ponieważ wiemy, że wtedy będziemy godni zaufania i wiarygodni. Dlatego też nawet jedno drobne „tak” może spowodować, że po kolejnej propozycji sprzedawcy już dużo trudniej nam będzie odmówić…

Kto jest wydawcą tej książki, jaki jest nakład i gdzie jest ona dostępna?

Wydawnictwo Bogulandia. Nakład 3000 egzemplarzy. Książka jest dostępna w placówkach pocztowych na terenie całego kraju. Taki sposób dystrybucji uznałam za najbardziej wskazany, ponieważ na pocztach ta pozycja ma szansę trafić w ręce osób, na których najbardziej mi zależało – czyli do osób starszych. Trzeba też wspomnieć, że książka ukazała się dzięki sponsorom: Fundacji Futprints oraz marce Gastrookap, którym bardzo serdecznie dziękuję.

A ja dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

 

 

Czytany 191 razy
Mariusz Wojciech Łapiński

tu potrzebny jest opis użytkownika

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

2 komentarzy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

  40 lat

O nas

Zapraszamy Państwa do współpracy z nami

Dane fundacji:

Fundacja Radioursynów

KRS: 0000548101, NIP: 9512389916, REGON: 361003415
ul. Wasilkowskiego 8 lok 36 02-776 Warszawa, tel: +48 511 32 99 21

www.radioursynow.pl , e-mail: fundacja@radioursynow.pl

Konto: 89 1140 2004 0000 3302 7561 5675

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce. More details…